Turniej rycerski z burzą w tle
VIII Ogólnopolski Turniej Rycerski „O Pierścień Księżnej Anny” przeszedł już do historii. W sobotę 16 sierpnia o godzinie dziesiątej nastąpiło oficjalne otwarcie turnieju i powitanie 33 bractw rycerskich z całej Polski, łącznie około 280 dam i rycerzy. Zgodnie z programem przeprowadzone zostały tego dnia konkursy: łuczniczy i kuszniczy, zapasy w stylu wolnym na trawiastym ringu, gry i zabawy dla dzieci oraz emocjonujące pojedynki rycerzy w szrankach, wygrane przez Huberta z Grójca.
Turniej ten będziemy wspominać z wielu powodów, jednak najbardziej w pamięci pozostanie stoczona przez rycerzy bitwa z apokaliptyczną katastrofą w tle. Nikt, kto był tego wieczoru w Liwie, nie zapomni zaciekłej walki tłumu rycerzy w pełnej zbroi do żywiołowej muzyki granej przez grupę Shannon pod nadciągającą powoli od południa ciemnogranatową chmurą i nagłego mroku, wichury i ulewy pomieszanej z gradem. To był prawie Armagedon według jednych, lub też „Liw Aqua Park” - według innych uczestników.
W niedzielę po burzy okazało się, że obozowisko przypomina błotniste bajoro, a stroje i zbroje tak zamokły, że o włożeniu ich na grzbiet nie ma nawet mowy. Ogólne przemoczenie i brak prądu spowodowały, że musieliśmy zrezygnować z większości pokazów. Działały jednak stanowiska łucznicze, karczma, stragany jarmarku średniowiecznego, oferujące uzbrojenie rycerskie, biżuterię, stroje, gliniane i drewniane naczynia. Dużą publiczność przyciągnął pokaz sokolnika i jego skrzydlatych drapieżców (w tym puchacza). Pomimo kataklizmu do zamku w niedzielę przyjechało kolejne kilka tysięcy osób, zaś turniej zamienił się w piknik rodzinny, na którym atmosfera była również całkiem przyjemna. Ważne, że turniej odbył się po raz kolejny, przez co zachowana została ciągłość tej popularnej imprezy. Podobno tego typu pogodowe kataklizmy nie zdarzają się w jednym miejscu dwa razy, więc za rok również zapraszamy na zmagania rycerskie do Liwa. Co ciekawe, sobotni kataklizm nie miał większego wpływu na pozytywną w sumie ocenę turnieju.
kasztelan zamku w Liwie
Roman Postek










