Reguła przystojnego zachowania na Turnieju Rycerskim
akazuje się zachowanie umiaru w spożywaniu trunków wszelakich. Jednakże gdy ktoś spożywać je będzie musiał, naczynia do tego użyje stosownego. Gość który więcej pije aniżeli je, jeżeli do tego ma swoje przywary niedobre, nie będzie trzymany długo, ale z zamku wygnany i wstępu po wsze czasy mieć nie będzie.
Kto spokoju nocnego zachowywać nie będzie, lubo w sposób szpetny języka swojego użyje, za dnia, jak i nocą, wygnany będzie.
Kto na cześć niewiast gwałtownie nastawać się waży, na tego najsurowsza kara za małą jest. Na wieczne zapomnienie Braci Rycerskiej się naraża i wieczną niesławą się okrywa.
Kto regulaminów turniejowych przestrzegać nie będzie, wykluczony z turnieju i z zamku zostanie wygnany.
Niech Pan nasz ma w opiece tych, którzy łapę swędzącą na cudzą własność mają. Tych w komorze łotrowskiej zamkniemy, gdzie na stróżów prawa oczekiwać będą.
Kto w wyznaczonym czasie na plac turniejowy oraz do ceremonii stawić się nie zdoła, do zamku zaproszony więcej nie będzie.
Kto złego nałogu tytonizmu poskromić nie może, jeno w najbardziej skrytym miejscu wstrętny dym łykać będzie, aby go nikt zdrowy nie widział.
Kto rękę swą na majątek zamku ruchomy i stojący, ku zniszczeniu podniesie, ten na sakwie swej ucierpi i wygnanym będzie. Przestrzeganie porządku i dyscypliny cechami dobrego rycerza się jawią, toteż godzi się, aby wszyscy tychże cnót przestrzegali, a komnaty i inne miejsca postronne w należytym stanie pozostawili.
Kto należytego szacunku Starszyźnie oddawać nie będzie, a w szczególności szacownym gospodarzom tegoż zamku, wygnanym będzie.










